wracadło


the autumn garden
to smak orzechów, niekonkretny kolor traw, szelest suchych liści i ból odcisków,
a wszystko w ulubionym rudo-słonecznym odcieniu






14.08.2012, 13:57 :: xUDnoTah
Jasne, istnieje wiele wyjątkf3w od podncyah przeze mnie reguł: Nie tylko w latach 80. ale też w „czarnym okresie”, najbardziej dla mnie wyraźnym w latach 2003-6, było wiele ciekawych spraw: Choćby niespodziewane dojrzewanie artystyczne produkcji na konsole (Team ICO, „Okami”), wejście odważnych ludzi z Rosji i okolic (Ice-Pick z „Pathologic”, ceniona przez Ciebie „You are empty”), pierwsze przejawy minimalizowania formy na rzecz wzmocnienia mechaniki i treści przez samotnych twf3rcf3w (np. „Dwarf Fortress”). Ale w porf3wnaniu z latami 90. to były, podobnie jak wymienione przez Ciebie przykłady z lat 80., wyjątki wspaniałe i niezmiernie ważne, ale względnie nieliczne. W latach 90. bariery tematyczne czy formalne przełamywali najwięksi: Sierra, LucasFilm/Arts, Origin, Cryo, Interplay, Westwood, nawet Square Enix czy Infogrames. To były niekiedy kombajny deweloperskie i firmy wydawnicze o wielkości i wpływach dzisiejszego Valve czy Ubisoft. I (do czasu) nie przeszkadzało, że obok są potęgi od gier zręcznościowych dla mas, jak EA czy id Software. A potem – sami wiemy Przy okazji – przez pierwsze ~24h tekst posiadał to zbyt słabo podkreślone. Jak zawsze podesłałem tekst do podredagowania Olafowi, co on zrobił wspaniale, ale w jednym momencie zbyt ostro, a ja przy publikacji tekstu tę poprawkę przeoczyłem: Było napisane, że ambitni i wpływowi w latach 90. byli nieliczni. Mnie wydaje się, że oni nigdy nie byli liczniejsi i mocniejsi. Za tę nieścisłość w początkowej wersji tekstu czytelnikf3w przepraszam, moja wina, poprawiłem ASAP. A przyczyny „krachu” – to jest niezwykły paradoks. Mnie też w sposf3b naturalny wydawało się, że to musi być postawienie na postęp techniczny. Do czasu kiedy przypomniałem sobie jak często w latach 90. zmieniało się sprzęt komputerowy. I że dziś gra sprzed 4 lat („Crysis”) jest wciąż trudna do przebicia graficznie. Także okazuje się, że sprawa nie jest taka prosta i pewnie chodzi w niej głf3wnie uwaga, będę oryginalny o pieniądze. Tak jakby przez te ulubione przeze mnie lata sprawdzano na odbiorcach jakich gier można ubić najlepszy interes i ostatnia dekada była okresem realizacji zyskf3w. Ale miejmy nadzieję, że każdy, nawet najlepszy produkt masowy, wyjdzie w końcu z mody. PS. Nomen omen pomyślałem, że „PS” w tekście należy się jeszcze jedno, ostatnie zdanie.

03.10.2011, 17:36 :: iamfolje
jesienna rudość, taaaaak.

30.09.2011, 18:15 :: mefy
oj tak, rudy jest piękny:)

28.09.2011, 11:00 :: browneyess
może i zdarzają się odciski, ale za to jaka satysfakcja z wykonanej pracy :)

28.09.2011, 10:20 :: fantasmagorie
prace porządkowe ;) ?

28.09.2011, 10:13 :: kieliszek
usunęłabym odciski z tego zestawu:)

28.09.2011, 01:21 :: zulaw
ehhh... ta jesień



wracadło